fot. Adrian DróżdżKorono, wierzymy w Ciebie! Walcz w Radomiu!
Mimo ostatnich rozczarowań nie tracimy wiary w naszą Koronę przed wyjazdowym meczem z Radomiakiem o miejsce w pierwszej ósemce.
Korono Kielce! Mimo, że nas czasem mocno wkurzasz, mimo to, że czasem jesteś jak to rozkapryszone dziecko, które ignoruje ostrzeżenia rodzica, mimo to, że no zepsułaś nam poprzedni weekend... to jednak mocno w Ciebie wierzymy! Rehabilitacja za ostatni "wyczyn" przychodzi bardzo szybko.
Bo oto jedziesz do Radomia, by powstrzymać portugalską armadę z trenerem Feio na czele, do sąsiada w tabeli, a stawką tego meczu jest przynajmniej ósme miejsce po całej dwudziestej pierwszej kolejce. Jedziesz na stadion, który da Ci wyraźnie do zrozumienia, że nie jesteś tu mile widziana.
Co prawda bez naszego wsparcia stamtąd... ale z wielkim wsparciem, wiarą i nadzieją stąd, ze świętokrzyskiego! Z Gór Świętokrzyskich, z serca Kielcczyzny! Ze złocisto-krwistej ziemi!
Korono! Pokazałaś, że potrafisz! BO POTRAFISZ! Pokaż! Pokaż, na co Cię stać! Daj nam radość! Daj sobie szansę! Daj sobie i nam 3 punkty!
Radomiak Radom - Korona Kielce, start meczu o 18:00, transmisja meczu w Canal+Sport 3!
KORONECZKO, MY WSPIERAMY CIĘ!
WSZYSCY RAZEM, NAWET GDY JEST ŹLE.
WALCZ DO KOŃCA, NIE PODDAWAJ SIĘ,
NASZA WIARA NIECH PONIESIE CIĘ
Autor: Marcin Kowalczyk
Powiązane artykuły

Mecz o wszystko: Korona - Widzew
Korona Kielce staje przed najważniejszym sprawdzianem w tym sezonie, mając utrzymanie w Ekstraklasie całkowicie we własnych rękach. To czas, by zapomnieć o niedawnych porażkach i przy wsparciu pełnych trybun Exbud Areny stoczyć zwycięski bój z łódzkim rywalem.

Złoto, krew i wiara. Korona jedzie do Częstochowy walczyć o życie!
Raków Częstochowa i Korona Kielce zmierzą się w 31. kolejce Ekstraklasy, próbując przełamać trwający od tygodni marazm i niepewność. Dla Żółto-Czerwonych, mocno uwikłanych w walkę o utrzymanie, to spotkanie o być albo nie być, w którym muszą przypomnieć sobie o swoim największym atucie – niezachwianej wierze w zwycięstwo.

Korono, żyj! Czas przerwać ten sen
Porażka w Szczecinie zostawiła w nas wściekłość. Przyjeżdża Arka, by nas upokorzyć, ale to my mamy rządzić w Kielcach. Dość strachu i marazmu – jutro na Exbud Arenie walczymy o wszystko. Na 1973%!