fot. Adrian DróżdżCzas na rewanż! Zapowiedź meczu Korona Kielce - Lechia Gdańsk
W sobotnie popołudnie na Exbud Arenie dojdzie do pasjonującego starcia dwóch drużyn w znakomitej formie. Korona Kielce, pnąca się w górę tabeli, zmierzy się z Lechią Gdańsk, która imponuje skutecznością w ataku. To nie tylko pojedynek na boisku, ale także starcie najstarszych trenerów w lidze i dla Kielczan doskonała okazja do rewanżu za bolesną porażkę z poprzedniego sezonu. Emocje gwarantowane!
Zapowiedź: Korona Kielce vs. Lechia Gdańsk – Czas na Rewanż!
W sobotnie popołudnie dojdzie do rywalizacji drużyn, którym ostatnio idzie bardzo dobrze na murawach polskich boisk. Jedni wygrzebali się z ostatniego miejsca w tabeli i śmiało mogą wyskoczyć z czerwonej strefy, grają przy tym bardzo widowiskowo, a ich mecze są gwarantem worka bramek i emocji. Drudzy z kolei śrubują serię bez porażki, są wysoko w tabeli, pracują nad morale, a z meczu na mecz zgranie jest coraz mocniejsze i przede wszystkim - zauważalna. Dodatkowo potyczka będzie toczyć się na ławce trenerskiej - spotkają się dwaj najstarsi trenerzy w ligowej stawce. Nie trzeba długo namawiać - mecz Korony z Lechią będzie elektryzujący!
Lechia: Ofensywna siła z bagażem problemów
O problemach Lechii - związanych z brakiem płynności finansowej, zawieszaniem i przywracaniem licencji, ujemnych punktach, zgłaszaniem zawodników pod kontrolą Komisji Ligi - powiedziano i napisano już wszystko. Dla beniaminka nie jest to odpowiednia droga, zważywszy na to, że nowicjusze w pierwszym sezonie po awansie mają ciężary. Punktem zwrotnym okazało się zatrudnienie trenera Johna Carvera - Szkota, który swoim entuzjazmem ciągnął gdańszczan za uszy, a ci utrzymali się w elicie. Było to możliwe dzięki.. zwycięstwu nad nami. Koniec końców Lechia zajęła czternaste miejsce, lecz nie do końca uniknęła kłopotów. Karą za wybryki pozasportowe były ujemne punkty na start (-5), zakaz transferowy oraz mocno nadszarpnięty wizerunek. W tym sezonie widowiska z Lechią są gwarantem emocji. Dowody? W każdym meczu Lechia strzela minimum jedną bramkę, w 6 z 9 meczów było minimum trzy bramki i więcej, co przekłada się na to, iż Lechiści to.. najgorsza defensywa i najlepsza ofensywa ligi. Takie rzeczy tylko w polskiej piłce kopanej!
Korona: Rosnąca potęga i siła kolektywu
Kielczanie z kolei przeszli przez Stal i znaleźli się w kolejnej rundzie Pucharu Polski. Szansę dostali gracze, którzy grali mniej. Co nam dał ten mecz oprócz awansu? Odpowiedź na użyteczność i jakość zawodników. Rafał Mamla na bramce wybronił, co trzeba było. Soteriou i Rubezić - profesorowie obrony. Viktor Popov w drugiej połowie wyglądał lepiej, widać potencjał. Nikodem Niski ma przebojowość. Tamarek jest nasz, to diament w naszej Koronie. Błaniu i Długi są naszym TGV. Drużyna rośnie, gracze rokują, a zmiennicy pokazują, że nie obniżają poziomu.
Budowanie pewności siebie i pozytywnej serii sprawia, że człowiek się nakręca. Ta energia motywuje do działania, by utrzymać to, co zostało zbudowane. Dobrze jest dostawać, ale jeszcze lepiej jest dawać. Dawać z siebie.. no właśnie, nie 100% normy, tylko.. 1973% normy!
Nasi zawodnicy rosną w oczach! Nie jesteśmy gorsi od Cracovii czy Jagiellonii, Górnika czy Lecha! Mamy w sobie oceany jakości i pasji. Trzeba podchodzić do rywala z szacunkiem i fair play, udowadniać na zielonej murawie i na trybunach. Grunt w tym wszystkim nie ponieść się fantazji i konsekwentnie iść obraną ścieżką.
Progres jest zauważalny - mamy już cztery zwycięstwa, czyli tyle, ile mieliśmy pod koniec rundy jesiennej zeszłego sezonu. To jest właśnie rozwój! Dawid Błanik ma już teraz najlepszy sezon w swoim wykonaniu - to też jest rozwój! Każdy zawodnik przeszedł przeobrażenie w wartościowego piłkarza - to też jest rozwój! Brakuje nam trzech punktów, by wyrównać już teraz (!) wyczyny z dwóch ostatnich rund jesiennych. Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie zaufanie w zawodników, Jacka, ludzi odpowiadających za klub!
Historia i chęć rewanżu
Trzeba zrewanżować się za to, co nam zrobiła Lechia w Gdańsku. Wtedy to zwycięstwo podopiecznych Carvera dało im utrzymanie w ekstraklasie. Tamta porażka bolała szczególnie - bo można było to wygrać. Nie zmienia to jednak faktu że.. lubimy grać przeciwko nim! To właśnie z tą drużyną wygrywaliśmy najczęściej spośród wszystkich drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej (12 zwycięstw).
Wszyscy na mecz!
Gramy u siebie, MY narzucamy warunki gry, MY wgniatamy rywali w ziemię, MY mamy moc na Exbud Arenie! Bo mamy wiarę na 1973%, bo mamy siłę na 1973%, bo my kochamy Koronę Kielce! Idźmy w barwach, ponieśmy naszych zawodników dopingiem! Zapełnijmy nasz stadion, budujmy, bo jest na czym!
Korona Kielce - Lechia Gdańsk, start meczu o 14:45, transmisja na Canal+Sport 3. Idź na stadion, nie bądź leszcz, kupuj bilet i oglądaj Korony na żywo mecz!
Koroneczko, wygraj dla siebie i dla nas mecz! Pokaż, na co Cię stać! Przechytrz Lechię i Carvera!
Powiązane artykuły

Mecz o wszystko: Korona - Widzew
Korona Kielce staje przed najważniejszym sprawdzianem w tym sezonie, mając utrzymanie w Ekstraklasie całkowicie we własnych rękach. To czas, by zapomnieć o niedawnych porażkach i przy wsparciu pełnych trybun Exbud Areny stoczyć zwycięski bój z łódzkim rywalem.

Złoto, krew i wiara. Korona jedzie do Częstochowy walczyć o życie!
Raków Częstochowa i Korona Kielce zmierzą się w 31. kolejce Ekstraklasy, próbując przełamać trwający od tygodni marazm i niepewność. Dla Żółto-Czerwonych, mocno uwikłanych w walkę o utrzymanie, to spotkanie o być albo nie być, w którym muszą przypomnieć sobie o swoim największym atucie – niezachwianej wierze w zwycięstwo.

Korono, żyj! Czas przerwać ten sen
Porażka w Szczecinie zostawiła w nas wściekłość. Przyjeżdża Arka, by nas upokorzyć, ale to my mamy rządzić w Kielcach. Dość strachu i marazmu – jutro na Exbud Arenie walczymy o wszystko. Na 1973%!